Czerwony Kapturek - trochę inna wersja
Dodane przez Admin dnia

4 czerwca 2019 r. uczniowie Kółka Teatralnego z naszej szkoły przygotowali przedstawienie z okazji Dnia Dziecka dla przedszkolaków i dzieci z klas I-IV. Przedstawienie oparte było na znanej baśni...
Rozszerzona zawartość newsa

4 czerwca 2019 r. uczniowie Kółka Teatralnego z naszej szkoły przygotowali przedstawienie z okazji Dnia Dziecka dla przedszkolaków i dzieci z klas I-IV. Przedstawienie oparte było na znanej baśni o Czerwonym Kapturku.
Historię dziewczynki ubranej w charakterystyczny czerwony strój, która niesie koszyk z jedzeniem i lekarstwami dla swej chorej babci i o złym wilku dzieci oglądały z wielkim zaciekawieniem. Dzieci oglądając bajkę, ochoczo klaskały w dłonie podczas piosenek.

Czerwony Kapturek idąc na prośbę swej mamy do babci przez ciemny las, spotyka złego wilka, który udając ciekawość, wypytuje dziewczynkę o cel jej spaceru. Dowiedziawszy się, że Kapturek idzie do swej babci, która mieszka za siódmym pagórkiem, wilk szybko biegnie do jej domu, by uprzedzić dziewczynkę.


Wilk podstępnie podszywa się pod Czerwonego Kapturka i zjada babcię. Potem przebiera się w jej ubranie i czeka na dziewczynkę. Czerwony Kapturek po przyjściu do domu babci, zauważa wielkie oczy i uszy, pytając czemu one służą. Wilk twierdzi, że rzekomo po to by ją lepiej widzieć i słyszeć. A na pytanie dziewczynki o wielkie zęby, odpowiada, że są one po to, by Kapturka zjeść, po czym pożera ją. Na szczęście ptaki, które widziały całe to zdarzenie, opowiedziały o nim gajowemu, który wydostał z wilka i babcię i Czerwonego Kapturka, ratując im życie. A samego wilka oddał do ZOO.


Bajka bardzo się dzieciom podobała, było pełno emocji i szczęśliwe zakończenie. A morał z tej historii, który przekazano dzieciom jest taki, by nie ufać nieznajomym.
Katarzyna Jawor