Spotkanie z Jankiem Melą
Dodane przez Admin dnia

W środę 6 czerwca 2018 roku klasa 2a gimnazjum wraz z panią Anną Brożek wybrała się do Zespołu Szkół Technicznych im. Wincentego Pola w Gorlicach. Były tam również klasy gimnazjalne z innych gorlickich szkół. Zarówno młodzież jak i nauczyciele mieli okazję spotkać się tam z panem Janem Melą...

Rozszerzona zawartość newsa

W środę 6 czerwca 2018 roku klasa 2a gimnazjum wraz z panią Anną Brożek wybrała się do Zespołu Szkół Technicznych im. Wincentego Pola w Gorlicach. Były tam również klasy gimnazjalne z innych gorlickich szkół. Zarówno młodzież jak i nauczyciele mieli okazję spotkać się tam z panem Janem Melą.
Pan Jan jest podróżnikiem i działaczem społecznym. W ciągu jednego roku (2004) udało mu się zdobyć dwa bieguny – północny i południowy. Jest również najmłodszym w historii człowiekiem, który dokonał takiego czynu. Oprócz tego Jan Mela jest założycielem fundacji „Poza Horyzonty” a także w 2011 roku zagrał główną rolę w filmie fabularnym pod tytułem „Mój Biegun”.
Jednak zanim pan Jan to wszystko osiągnął, to w 2002 roku zdarzył mu się wypadek, w którym stracił lewe podudzie i prawe przedramię w wyniku porażenia prądem, kiedy to wszedł podczas deszczu do niezabezpieczonej stacji transformatorowej w Malborku. Stamtąd został natychmiast przewieziony do szpitala w Gdańsku. Pomimo wielu operacji, które trwały przez 3 miesiące podjęto decyzję o amputacji uszkodzonych kończyn.

Głównym tematem tego spotkania było „Jak odkryć i zdobyć własny biegun”, czyli jak odnaleźć swój cel w życiu.
Wydawać by się mogło, że będąc niepełnosprawną osobą nie ma sensu dalej żyć, bo każda czynność sprawia nam ogromny ból i cierpienie. Jan Mela spotkał się z nami właśnie po to, aby udowodnić na swoim przykładzie, że niepełnosprawność nie jest przeszkodą do szczęśliwego i aktywnego życia. Podał nam parę przykładów innych osób z większą niepełnosprawnością, którzy tak samo potrafili znaleźć wyjście z niekorzystnej sytuacji. Ciągle powtarzał abyśmy dążyli do swoich celów i mieli własne marzenia, bo według niego nie ma słowa – „niemożliwe”. Prawda jest taka, że nikt z nas nie jest idealny, ale każdy ma szansę przeżyć to swoje życie jak najlepiej. Jan Mela pokazał nam, że mimo nieszczęść jakie spotykają nas na własnej drodze życia można znaleźć wyjście i żyć pełnią szczęścia.

Naturalnie na końcu spotkania każdy mógł zadać Jankowi nurtujące go pytanie, a także zrobić sobie wspólne zdjęcie.
tekst: Wiktoria Dziubaczka
Foto: Dominika Brataniec, ZST