Kraj uśmiechniętych ludzi – Tajlandia
Dodane przez Admin dnia

Pani Beata Wojnarek zorganizowała dla uczniów naszej szkoły spotkanie z podróżnikiem. Tym razem tematem była Tajlandia...

Rozszerzona zawartość newsa

Pani Beata Wojnarek zorganizowała dla uczniów naszej szkoły spotkanie z podróżnikiem. Tym razem tematem była Tajlandia. Na początku Pan podróżnik opowiedział nam jak tam dojechał i dowiedzieliśmy się, że miasto Bangkok naprawdę nie ma takiej nazwy, ale jest tak nazywane, ponieważ ma bardzo długą nazwę. Mieliśmy okazję dowiedzieć się, że król ma duże poważanie u poddanych i nawet nie można byle jak zgiąć banknotu z jego podobizną.


Małym dziewczynkom w wieku 5 lat zakłada się obręcze na szyję, żeby w przyszłości podobały się mężczyznom, ale to ich decyzja czy chcą je nosić. Potem podróżnik opowiedział nam o tym jak poszedł z kolegami do dżungli i jak jego kolega huśtał się na lianach jak Tarzan. Chwile później wiedzieliśmy już, że w Tajlandii nie ma taksówek, ale są słonie, na których się jeździ. I, że z kupy słonia można zrobić ładny ozdobny papier. Byliśmy zdziwieni. Dowiedzieliśmy się też, że w świątyni mieszkają małpy. I Pan odpowiedział nam śmieszną historię, że małpa wzięła mu puszkę z coca cola i nie chciała oddać, wypiła ją a potem zaczęła bekać, a wtedy wszyscy się śmiali. Po chwili powiedziano nam , że w mieście Chiang Mai można robić zdjęcia dużym i małym tygrysom z bardzo bliskiej odległości. W Tajlandii najlepszym lekarstwem jest wino ryżowe z jadowitymi wężami. Na koniec dowiedzieliśmy się, że rankiem, gdy słońce wstaje, kwiaty lotosu otwierają swe pąki i jest tam tak zwane morze czerwonych lotosów. Tajlandia to bardzo ciekawy kraj i chciałabym go zwiedzić.






tekst Alicja Szutkowska, kl. Va
foto: trzask.pl, admin