Nawigacja
Strona główna
  Aktualności
  Archiwum newsów

Nasza szkoła
  Statut i regulaminy
  Dyrekcja i nauczyciele
  Edukacja wczesnoszkolna
  Rozkład zajęć
  Kalendarz szkolny
  Organizacje szkolne
  Osiągnięcia
  Konkursy
  Absolwenci
  Historia szkoły
  Projekty

Na stronie
  Strona główna
  Comenius
  Cyfrowa szkoła
  "Do góry nogami"
  Piszą o nas
  Artykuły
  Galeria

Komunikacja
  Kontakt
  Szukaj
  Formularz 1_3 sp
  Formularz 4_8 i III gim

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 1
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: Admin
Najaktywniejsi

Reklama
Czerwony Kapturek - trochę inna wersja

4 czerwca 2019 r. uczniowie Kółka Teatralnego z naszej szkoły przygotowali przedstawienie z okazji Dnia Dziecka dla przedszkolaków i dzieci z klas I-IV. Przedstawienie oparte było na znanej baśni o Czerwonym Kapturku.
Historię dziewczynki ubranej w charakterystyczny czerwony strój, która niesie koszyk z jedzeniem i lekarstwami dla swej chorej babci i o złym wilku dzieci oglądały z wielkim zaciekawieniem. Dzieci oglądając bajkę, ochoczo klaskały w dłonie podczas piosenek.

Czerwony Kapturek idąc na prośbę swej mamy do babci przez ciemny las, spotyka złego wilka, który udając ciekawość, wypytuje dziewczynkę o cel jej spaceru. Dowiedziawszy się, że Kapturek idzie do swej babci, która mieszka za siódmym pagórkiem, wilk szybko biegnie do jej domu, by uprzedzić dziewczynkę.


Wilk podstępnie podszywa się pod Czerwonego Kapturka i zjada babcię. Potem przebiera się w jej ubranie i czeka na dziewczynkę. Czerwony Kapturek po przyjściu do domu babci, zauważa wielkie oczy i uszy, pytając czemu one służą. Wilk twierdzi, że rzekomo po to by ją lepiej widzieć i słyszeć. A na pytanie dziewczynki o wielkie zęby, odpowiada, że są one po to, by Kapturka zjeść, po czym pożera ją. Na szczęście ptaki, które widziały całe to zdarzenie, opowiedziały o nim gajowemu, który wydostał z wilka i babcię i Czerwonego Kapturka, ratując im życie. A samego wilka oddał do ZOO.


Bajka bardzo się dzieciom podobała, było pełno emocji i szczęśliwe zakończenie. A morał z tej historii, który przekazano dzieciom jest taki, by nie ufać nieznajomym.
Katarzyna Jawor
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.