Nawigacja
Strona główna
  Aktualności
  Archiwum newsów

Nasza szkoła
  Statut i regulaminy
  Dyrekcja i nauczyciele
  Edukacja wczesnoszkolna
  Rozkład zajęć
  Kalendarz szkolny
  Organizacje szkolne
  Osiągnięcia
  Konkursy
  Absolwenci
  Historia szkoły
  Projekty

Na stronie
  Strona główna
  Comenius
  Cyfrowa szkoła
  "Do góry nogami"
  Piszą o nas
  Artykuły
  Galeria

Komunikacja
  Kontakt
  Szukaj

Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 15
Nieaktywowany Użytkownik: 63541
Najnowszy Użytkownik: aska02051984
Najaktywniejsi
Na miejscu 1 jest:
enuse
Brak Avatara height=

Punktacja:
Ogólne: 0
Bonusy: 0
Kary: 0

2) aska02051984 (0 pkt.)
3) Rajmek (0 pkt.)
4) Absolwent (0 pkt.)
5) polo (0 pkt.)
6) Wiktoria Grabarek (0 pkt.)

Reklama
Podwodny świat rzeki Białej, legendy Skamieniałego Miasta i historia zapisana na wzgórzu Pustki – wycieczka klasy 6a

17 października był niezapomnianym dniem. Wybraliśmy się do Ciężkowic, czyli do Skamieniałego Miasta i do Muzeum Przyrodniczego imienia Krystyny i Włodzimierza Tomków. Muzeum powstało w 1989 roku dzięki państwu Tomków. Pan Włodzimierz wraz z żoną kolekcjonowali eksponaty i działali na rzecz ochrony przyrody. W środku znaleźliśmy ponad 200 gatunków ptaków – w tym 20 gatunków z Czerwonej Księgi Zwierząt, kolekcję motyli, chrząszczy, a także duże ssaki i skamieniałości. Jest to niezwykły świat przyrody ożywionej, jak i nieożywionej.
Na samym początku wzięliśmy udział w wyprawie interaktywnym batyskafem - kapitan łodzi podwodnej zabrał nas na podróż po dnie rzeki Białej. Opowiadał nam o zwierzętach mieszkających pod wodą, czyli rybach. Teraz już wiemy, że szczupak ma około 700 zębów, je myszy, szczury, węże i kaczki. Skójki gruboskórne decydują o czystości wody. Robią to w taki sposób, że nie zobaczymy ich otwartych w brudnych i zanieczyszczonych wodach, po prostu te małże zamykają tam swe skorupy. Kapitan batyskafu miał tak jakby prawdziwe ryby tylko, że były one wysuszone. Z tego powodu były bardzo kruche. Dowiedzieliśmy się również kilka informacji o sumie i o amurze. Sumy ważą ponad 100 kilogramów i są długości większej niż normalny człowiek, czyli ponad 2 metry. Za to amur ma zęby takie jak dorosły człowiek, a czasem ma ich więcej. Ryba wyciągnięta z wody wytrzyma od 5 do 10 minut.

Poznawaliśmy też zwierzęta żyjące na lądzie. Wiemy, że żubrów 100 lat temu było tylko 66 sztuk. Mają na głowie rogi, ważą około tony i zjadają około 50 kilogramów trawy dziennie – są zwierzętami roślinożernymi. Mają cztery żołądki, ponieważ pokarm roślinny jest ciężkostrawny. Najbliższe żubry są 50 kilometrów od Gorlic. Łosie nie noszą rogów tylko poroża. Waga łosia przekracza jedną tonę. Poroża jak i rogi są wytworem naskórka, tak jak u ludzi włosy czy paznokcie. W każdym roku łosie zrzucają poroże i rośnie im nowe. W Polsce łosi jest około 70 tysięcy. Odpowiednie tereny dla nich to tereny podmokłe. Pływają one i nurkują do 5 metrów. Nasz katar może ich zabić.
Była pora i na wilki. Samiec wilka to basior, a samica wilka to wadera. Największy na świecie wilk ważył ponad 100 kilogramów, a w Polsce – ponad 75 kilogramów. Wilki mogą przejść do 100 kilometrów na dobę. Średnio jedzą raz na tydzień, nawet raz na dwa tygodnie. Te zwierzęta są wybitnie rodzinne, to znaczy, samiec ma zawszę u boku samicę. W Polsce nie wiadomo ile jest wilków, bo każdy naukowiec mówi inaczej. Żbiki i rysie to również zwierzęta nie do policzenia.
Przeszliśmy do pomieszczenia, gdzie znajdowały się ptaki. Od gołębi do sójki. Kiedy pooglądaliśmy ptactwo, niestety musieliśmy już wyjść. Kupiliśmy niezwykłe pamiątki, takie jak malutkie zwierzątka czy magnesy z nietoperzem.


Ruszyliśmy do Skamieniałego Miasta. Wybraliśmy się na spacer po górach trasą niebieską. Przewodnik zaprowadził nas do wąwozu czarownic i opowiedział interesującą legendę o rycerzach. Wróciliśmy na miejsce wyjścia, by odpocząć i zrobić zawody w zbieraniu orzechów. Wygrała drużyna, w której było pięć dziewcząt. Otrzymały nagrody, więc wyruszyliśmy oglądać skały, a w tym: Basztę Paderewskiego, Cygankę i Lisi Wąwóz. Moim zdaniem skała Lisi Wąwóz była najciekawszą skałą ze wszystkich, ponieważ mogliśmy przez nią przejść, a raczej się przecisnąć.


W Skamieniałym Mieście przewodnik dużo opowiadał. Tym razem dowiedzieliśmy się nietoperzach. Żyje tam nietoperz podkowiec mały. Jego nazwa wzięła się od podkowy. Waży tyle co łyżeczka cukru. Rodzą one się między godziną 6 a 8. Jedzą około 100 komarów dziennie.



Kiedy nasz spacer dobiegał końca wybraliśmy się do restauracji na obiad. Natalka wygrała konkurs na rymowankę o Skamieniałym Mieście. Dostała interesujący album o Ciężkowicach.

Ostatnim punktem wycieczki był cmentarz wojenny numer 123 w Łużnej na wzgórzu Pustki. Pochowano tam 912 żołnierzy armii austro–węgierskiej, 65 żołnierzy armii niemieckiej, 227 – armii rosyjskiej, jest 46 mogił zbiorowych i 829 pojedynczych. Cmentarz ten jest ostatnim miejscem spoczynku poległych na froncie wschodnim I wojny światowej żołnierzy współczesnych państw europejskich.


Wróciliśmy o 15:30 zadowoleni i zmęczeni. Ten dzień na długo zostanie w naszej pamięci.
tekst: Anna Janusz, klasa VI a
foto: Ewa Bugno
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.